Nie daj się włamywaczom!

W ciągu ostatniego roku włamano się do rodziny lub przyjaciół co trzeciego Polaka. Jak skutecznie zapobiec włamaniu? Jak poradzić sobie z jego materialnymi i psychologicznymi następstwami?

33,9 procent Polaków, badanych w ramach programu SecurityPoint, ma rodzinę lub bliskich znajomych, do których włamano się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Niemal 14 procent respondentów, na pytanie: "czy kiedykolwiek byłeś ofiarą włamania w obecnym lub byłym miejscu zamieszkania?" odpowiada twierdząco (wyniki badań SecurityPoint).

Jak skutecznie zapobiec włamaniu?
Najważniejsze są dobre zabezpieczenia: wytrzymałe, mocne drzwi i framugi, atestowane, sprawnie działające zamki, alarm i oświetlenie wokół domu lub przed drzwiami. Złodzieje najczęściej wchodzą przez drzwi wejściowe i balkon lub okno, co znajduje odbicie również w opinii badanych: 63,13 proc. Polaków wymienia okno jako drogę dostępu włamywacza do domu, 60,24 proc. - drzwi wejściowe i 20,24 - balkon.

"Jeżeli będziemy świadkami włamania (na przykład do mieszkania naprzeciwko) zadzwońmy na policję. Bardzo istotne jest aby zapamiętać wygląd sprawców: ilu ich było, w co byli ubrani, jak wyglądali. Jeżeli widzieliśmy samochód jakim przyjechali - zapiszmy numery rejestracyjne i markę auta. Możemy także spłoszyć włamywaczy powodując hałas lub na przykład zadzwonić do sąsiada
piętro wyżej, żeby otworzył i zamknął drzwi. Nigdy nie próbujmy sami przeganiać włamywaczy
- może to się dla nas źle skończyć."- powiedział podkomisarz Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji.

Konsekwencje włamania
Włamanie to nie tylko strata dóbr materialnych. Kradzieży pamiątek rodzinnych i rzeczy osobistych nie zrekompensuje nawet wysokie odszkodowanie.

"Włamanie jest naruszeniem podstawowej przestrzeni osobistej, jaką jest własne mieszkanie oraz prywatne rzeczy, które się w nim znajdują. Naruszenie tej przestrzeni wywołuje poczucie bezradności, kłopoty ze snem, złość na innych, powstrzymywanie się od podejmowania ważnych decyzji życiowych, a nawet poczucie bycia prześladowanym. Przy utracie szczególnie ważnych pamiątek osobistych lub wyjątkowo cennych rzeczy, możemy mieć poczucie, że straciliśmy część własnej przeszłości. Może to prowadzić nawet do stanów depresyjnych. Bez rozmowy z bliskimi lub psychologiem, trudno poradzić sobie ze stratą. Cennym sposobem jest wyciąganie wniosków z napadu i działanie dla lepszego zabezpieczenia domu, tak, abyśmy odzyskali poczucie bezpieczeństwa." - powiedział Bartosz Zalewski, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Co robimy po włamaniu?
"Nic" - tak zareagowało na włamanie 15,94 procent Polaków. „Wstawiamy nowy zamek”, to odpowiedź jaka pojawiła się najczęściej (21,47 proc. respondentów w Polsce, najwięcej - 42,27 proc. w Holandii). Pozostałe osoby zainstalowały alarm (10,14 proc. Polaków, i najwięcej - 38,25 proc. Brytyjczyków) lub wstawiły okna antywłamaniowe (6,52 proc. Polaków, ale aż 24,09 proc. Holendrów). Zamki okienne, które są najbardziej popularne w Wielkiej Brytanii (zakłada je 27,37 procent Brytyjczyków) zamontowało 5,8 proc. Polaków.

Po włamaniu nie należy niczego dotykać, sprawdzać co zginęło - złodziej mógł zostawić ślady, które pomogą policji w poszukiwaniach. Jeżeli skradziono karty kredytowe, należy natychmiast zadzwonić do banku. O kradzieży innych dokumentów (paszportu, dowodu osobistego, prawa jazdy) również należy powiadomić odpowiednie urzędy tak szybko, jak to możliwe.

Jak podaje Komenda Główna Policji, w zeszłym roku w Polsce stwierdzono 294 654 kradzieży
z włamaniem, w tym 32 476 - do mieszkań. Porównując te dane z ilością mieszkań w Polsce
(12 596 tys. w 2003 r., GUS, stan na 31.12.2003) wynika, że niemal co 400 lokal został okradziony.

Wyniki badań SecurityPoint wskazują, ponad połowa Polaków (51,5 proc. badanych) uważa, że za 10 lat będzie więcej włamań. Jeżeli zostaliśmy raz obrabowani, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zdarzy się to ponownie. Dlatego poza naprawą szkód, należy zwiększyć bezpieczeństwo domu.

SecurityPoint Wlamania.pdf